Warning: file_exists(): Unable to find the wrapper "https" - did you forget to enable it when you configured PHP? in /home2/loo/domains/lo.zgorzelec.org/public_html/wp-content/plugins/stratum/includes/scripts-manager.php on line 133
Herb szkoły

KONKURS TWÓRCZOŚCI WŁASNEJ

na stronę 3 800

Dnia 26 marca 2014 roku odbył się w LO im. Braci Śniadeckich w Zgorzelcu Konkurs Twórczości Własnej. Uczestnicy zaprezentowali swoje prace ? wiersze, fragmenty prozy.

W dziedzinie poezji I miejsce zdobyły: Zuzanna Szołomicka z kl. I d i Paulina Radawiec z kl. III f. II miejsce zajęła Nikola Grela z kl. II a, a III miejsce Patrycja Pluskota z kl. I c.

 

zuzia 800

paulinka 800

W dziedzinie prozy I miejsce zajęła Sara Wojcieszak z kl. II f, II miejsce Agata Bałaga z kl. II e, III miejsce Patrycja Wróblewska z kl. I d.

agata bałaga 800

na strone 2 800

zbiorowe 800

na stronę 7 800

 

Nagrodę publiczności zdobyli:

– poezja ? Bartosz Iwanowski z kl. II a

– proza ? Sara Wojcieszak z kl. II f i Patrycja Wróblewska z kl. I d

Uczestnikom konkursu serdecznie gratulujemy! Zamieszczamy część twórczości laureatek.

Bogumiła Siemiatycka

 

Zuzanna Szołomicka

“Zwiedzić, poznać”

Sztu­ka nie na sztuki,

by ją zjeść w całości

Nie obie­rzesz do kości

dokład­nie jak­byś chciał

Nie na­jesz się do syta

ob­ra­zem przenudnym

Nie ob­jesz się na zapas

zwie­dzając dwa dni całe

Mias­ta, miej­sca i dzieła

których nie zrozumiesz

Mózg niewyćwiczony

zdycha z przemęczenia

I zdycha w samotności

otoczo­nej niewiedzą

 

“Zły”

Hek­to­lit­ry ste­ryl­nej nienawiści

tętni­ce pus­te lo­dowa­te wypełniają

Sreb­rne wi­nog­ron kiści

jak ser­ca zamierają w dłoni bezsilnej

Zabójstwa krążą w czerwieni

na­rodze­nie jest koszma­ru

początkiem

Płacząca się nie zazieleni

gdy wsta­niesz z no­wym wątkiem

w plu­gawych us­tach i wrzeszcząc

Wie­rzba zapłacze

 

Paulina Radawiec

****

Nie puszczaj,

Nie pozwól by nasze dłonie się straciły!

Złap mnie chociaż za końcówki włosów.

Nie daj zachwiać się moim nogom

na tych cholernych obcasach!

Nie daj

[…………!]

strącić mnie z tych

schodów!

Chociaż stoję na krawędzi  nieostro

zakończonego kamienia.

 

Co Ci pozostanie po mnie,

wytrąconej?

[te palce, stopy, kosmyki włosów]

 

 

***

Wgnieciona we wspomnienia,

nie tak jak wtula się w koc z Twoich ramion…

Za dużo w nas wspomnień,

KADRÓW NIECHCIANEGO ŻYCIA.

Każdy zatrzasnął swoje drzwi:

zamknął na klucz, kłódkę, zabił dechami ?

Trzymając w ręku młotek, pęk

kluczy, gwoździe,

zapasowe kłódki, papierki do

zatykania dziurek od klucza ………..

Brakuje nam palca by chwycić,

Kochany, chociaż palec…

Nie murujmy drzwi !

cegły nie płoną….

 

Sara Wojcieszak

?Stała tam. Jej granatowa suknia miała ten sam kolor, co łopoczące flagi. Noszenie barw narodowych należało do stałych obowiązków głowy państwa, jednak to był jedyny wymóg odnośnie stroju akija. Prostota ubrań władczyni stanowiła niezwykle popularny temat w mediach, tak jak i cała jej osoba. Zdawało się, że patrzy na nią cały świat. Ona zawiedzie, tak mówili, rozczaruje wszystkich. Ona będzie gorsza niż  jej ojciec. Tak mówili. Ale jest jeszcze szansa na ocalenie.?