Nikt się tego nie spodziewał, kiedy w listopadowy poranek powitał nas biały puch osiadający na dachach, drzewach i szkolnym boisku. Nocą spadł pierwszy tej zimy śnieg – gęsty, niespodziewany i wyjątkowo malowniczy. W planie dnia widniała zwyczajna lekcja wychowania fizycznego, ale okazało się, że tego dnia będzie ona zupełnie inna niż wszystkie…
Czasem chwile dziecięcej radości, są okazją do wspólnego śmiechu i przerwy od codziennej rutyny.







